Latem byłam świadkiem ciekawego zdarzenia przed jednym ze sklepów w Rozniszewie. Siedziałam wówczas w samochodzie a mój mąż był w sklepie. Przed sklepem mężczyźni opowiadali sobie jakiś serial telewizyjny. Usłyszałam jak nieznajoma mi Pani wchodząc do sklepu ciepłym głosem pozdrowiła siedzących przed sklepem mężczyzn słowami- witajcie dżentelmeni. Po krótkiej ciszy ktoś nieśmiało powiedział – dzień dobry. Po pewnym czasie usłyszałam słowa – to jest pewnie przyjezdna kobieta. Jeszcze coś na ten temat mówili ale mąż uruchomił samochód i odjechaliśmy. Byłam zdziwiona tym powiedzeniem.

Zauważyłam już wcześniej, że w Rozniszewie i w okolicznych miejscowościach mężczyźni nie podają kobietom ręki na powitanie. Wygląda to bardzo humorystycznie, zwłaszcza, gdy ma to miejsce w większej grupie kobiet i mężczyzn. Zauważyłam również to, że w czasie mszy świętej część mężczyzn nie podaje kobietom ręki na znak pokoju ! 

Potwierdzili mi to mieszkańcy Rozniszewa i innych wsi, starsi i młodzi. Mówili, że tak było od dawna. Tak jak gdyby kobiety były z innej gliny. Skażonej? I one to akceptują, no bo co mają robić? Tak mówią same kobiety. A ja mam odpowiedź.

Po prostu podawać rękę męskiej części społeczności. Zadziwiają mnie takie dziwne, regionalne, rozniszewskie zwyczaje. Jak w krajach arabskich.

Mam też inne spostrzeżenia na temat wzajemnego pozdrawiania się, ale to może w innym tekście.

Jerzyna

P.s. Napiszcie, jakie jest wasze zdanie na ten temat. Zapewne gospodarz strony je wydrukuje.