podsumowanie-roku-2016

Drodzy Mieszkańcy!

Dobiega końca 2016 rok. W te ostatnie grudniowe dni postanowiliśmy podzielić się swoimi refleksjami na temat gminnej demokracji. Chodzi o dwa pisma, które skierowaliśmy w imieniu naszej społeczności do Rady Gminy w Magnuszewie

Pierwsze z lipca ubiegłego roku, kiedy pozbawieni w naszej miejscowości przedszkola, wnioskowaliśmy o zagospodarowanie na ten cel mieszkania w budynku tzw. Domu Nauczyciela. Wszyscy wiemy jak potoczył się los tego budynku. Mieszkania budowane w trudnym czasie, bez udziału środków Gminy, w związku z potrzebami kadrowymi szkoły w latach 80-tych, stały się w latach 90-tych mieszkaniami komunalnymi. Gmina teraz wynajmuje je, pobierając niemały czynsz i czerpiąc zysk, ale nie wykonując w budynku remontów. Dzisiaj widzimy w jakim stanie jest elewacja budynku i jego otoczenie. Nie lepiej jest wewnątrz.

Czy tak powinien wyglądać gminny budynek w środku wsi, usytuowany na placu szkolnym i czy powinien mieć takie przeznaczenie? Biorąc pod uwagę jego lokalizację, czy nie powinien służyć potrzebom edukacyjnym naszego środowiska?

Warto w tym miejscu zwrócić uwagę na inny budynek w naszej miejscowości. Przecież wszyscy widzimy, do jakiego stanu doprowadzono poprzez brak remontów i właściwego nadzoru dawny „Ośrodek Zdrowia”. Nawiasem mówiąc tez zasób komunalny naszej Gminy.

Drugie pismo, z listopada tego roku, złożone na ręce Przewodniczącego Rady Gminy Pana Zbigniewa Rybarczyka w czasie sesji  w dniu 10 listopada. Wizyta kilkuosobowej delegacji spotkała się z nieprzyjaznym, wręcz wrogim przyjęciem. Celem naszej obecności na sesji była prośba o wyjaśnienie, dlaczego planowana na rok 2016 budowa świetlicy środowiskowej w Rozniszewie nagle zniknęła z planu finansowego Gminy. Jeden z radnych ogłosił, że żadnych pieniędzy nie dostaniemy, bo ciągle tylko czegoś żądamy i że do Rozniszewa płynie najwięcej środków na inwestycje.

A czy Wy jako mieszkańcy zgadzacie się z tą opinią?

Zastanawiamy się, dlaczego nasza społeczność , aktywna i zaangażowana w działania na rzecz dobra wspólnego ciągle spotyka się z wrogością i zawiścią osób, które w gremium Rady Gminy i Urzędu Gminy decydują o wydatkowaniu środków publicznych?

Czy mamy się na to wszystko zgadzać? Czy tak ma wyglądać nasza gminna demokracja, nasze prawo do współdecydowania o tym, co dzieje się TU, gdzie mieszkamy?

Radny: Arkadiusz Działkowski
Sołtys: Michał Korczak